Mimo że już mamy wiosnę, na Wyspach Alandzkich zima trwa w najlepsze. Wciąż utrzymują się temperatury ujemne, a ostatnio spadło dużo śniegu, co ilustruje wykonane wczoraj zdjęcie. Średnia temperatura marca wyniosła w tym roku -5,7 st. wobec średniej wieloletniej -0,9 st. (z lat 1972-2000). To mówi samo za siebie. Przeciętna ilość dni z zaleganiem pokrywy śnieżnej, która na Alandach wynosi 108, została już tej zimy przekroczona. Wszystko wskazuje na to, ze wiosna zawita na archipelag z dużym opóźnieniem.
Tymczasem Alandczycy mają już serdecznie dość śniegu. Obecny okres jest dla wielu z nich gorszy od tradycyjnych zimowych mrozów i ciemności, do których można się w końcu przyzwyczaić. Co gorsza, prognozy nie obiecują rychłego ocieplenia. W związku z tym sezon wędkarski i turystyczny ulegnie przesunięciu o jakieś 2-3 tygodnie, co nie jest dobrą wiadomością dla wielu firm i właścicieli obiektów turystycznych. W maju raczej nie należy tu przyjeżdżać na połów ryb, choć właśnie o tej porze roku zwykle ciągnęły na Wyspy zastępy wędkarzy.
Informacja i zdjęcie: Henryk Gwardak, Wyspy Alandzkie, www.gwardak.com
|